Połoniny Bieszczady – zwiedzanie KROK PO KROKU

Wyjazd w Bieszczady dla wielu osób nie może obyć się bez zwiedzania Połoniny Bieszczady Caryńskiej i Wetlińskiej. Warto udać się w trasę, kiedy nie będzie natężonego ruchu, a podczas zwiedzania można będzie doświadczyć ciszy i przebywania sam na sam z piękną przyrodą.

Połonina Caryńska

Warto wybrać się na nią w okresie wiosennym, kiedy wokół jest zielono, mniej tłocznie i dolatuje śpiew ptaków. Po minięciu początkowego odcinka trasy wchodzi się do lasu, co jest najbardziej stromym wariantem wejścia na Caryńską. Dla wielu osobistym sukcesem jest już samo dostanie się na ponad linię drzew, ponieważ trzeba pokonać około 4300 metrów podejścia na dystansie ok. 3 kilometrów. To dość sporo, ponieważ będąc już na samej połoninie trzeba przejść jeszcze kolejne ponad 200 metrów w pionie, by dostać się na najwyższy punkt.
Trud wycieczki wynagradza widok końcowy: na Tarnicę i grzbiet Rawek. To czas np. na drugie śniadanie, odpoczynek i satysfakcję ze zdobytego odcinka drogi.

Połonina Wetlińska

Połonina Wetlińska i Smerek należą do jednych z najchętniej wybieranych tras wycieczkowych w Bieszczadach. Można tam dotrzeć dość łatwo od strony parkingu z Przełęczy Wyżnej. Często jednak trasa jest dość tłoczna, dlatego wielu turystów decyduje się przejść cały grzbiet połoniny zaczynając od panoramy Smerka, przez Przełęcz Orłowicza grań Szarego Berda i wejście na największy wierzchołek Połoniny Wetlińskiej, czyli Osadzki (1253 m). To jednak nie koniec wysiłku, ponieważ dalej czekają trawy pod Przełęczą Srebrzystą i wejście na Hasiakową Skałę. To tam znajduje się słynne schronisko bieszczadzkie – „Chatka Puchatka”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *